|
|
|
| pacyfka - 2004-07-07 | | A wiesz, ze mi sie podoba? Lubię poczytać takie lekkie, refleksyjne wiersze, inspirowane chwilą. Ładnie. |
|
| hominus - 2004-07-08 | | mnie też się podoba. Tak pogodnie mówić o "wiecznośći"? Chciałbym kiedyś... |
|
| abigail - 2004-07-08 | | a mnie się końcówka jakaś banalna wydała: że przeszła tak późno, a mogła wcześniej... - no jasne, że mogła, ale chyba nie o tym chciałeś powiedzieć, jeno o samej wieczności jak owoc czereśni...? Ale nie wiem :))... poza tym ciekawie i transcendentalnie się zrobiło. |
|
| teka - 2004-07-08 | | hm... mam mieszane uczucia, ale na pewno miło się czytało ;) |
|
| marta - 2004-07-08 | | racja, czytało sie lekko i przyjemnie:) |
|
| rattkin - 2004-07-11 | | kompletnie mi sie nie podoba |
|
| szara-mysz - 2004-08-25 | | Witaj:)
Monika, Myslovitz, wino z kartonika... i ja... - więc MOŻE już wiesz, kim jestem;)
Wiersz mi się podoba, jest taki lekki, urokliwy, a jednocześnie jest w nim coś niepokojącego. Podoba mi się:)
Pozdrawiam. |
|
| satyria - 2004-09-13 | | głeboki i przyjemny |
|
|
|