|
|
|
| minus - 2005-10-31 | | Już chyba wcześniej prezentowałeś część tego fragmentu, bo większość kojarzę. (deja vu?)
Co "odcinek", to bardziej tajemniczo, choć atmosfera pogubienia się w wyobraźni, czy też przeskakiwania z niej w rzeczywistość i z powrotem jest chyba obecna w obu częściach (czy na pewno "z wyobraźni w rzeczywistość", a może cała nasza rzeczywistość, to tylko jakiś bardziej logiczny i przyczynowo-skutkowo powiązany ciąg wyobrażeń?). Ciekawe jest też to budowanie osobowości na podstawie reklam, filmów - "ciał obcych", czy nawet "implantów" z przeszłości.(czyjej?)
Chciałbym przeczytać "Białe ściany" w calości, a potem zobaczyć jej ekranizację. :) Myślę, że scenariusz nie mógłby zbytnio odbiegać od twojego tekstu, bo ten drugi już sam w sobie jest bardzo "plastyczny".
No i to pozostawianie czytelnika z całą masą pytań (na które, mam nadzieję, prędzej, czy później dasz odpowiedź), też robi swoje. Może to tylko "chwyt marketingowy", ale jeśłi tak, to całkiem skuteczny. :) |
|
|
|