|
|
|
| Zazim - 2003-03-06 | | tik tak tik tak |
|
| Suse?ek - 2003-09-14 | | to z nadmiaru wra?liwo?ci- kiedy ból ?wiata staje si? nie do wytrzymania. Ucieczka w bezczucie jest najbezpieczniejsza. |
|
| ZimZum - 2003-11-22 | | By wyjalowic czlowieka niepotrzebne sa prochy, wystarczy telewyzja lub/i dobry demagog/guru/"autorytet". Takie oglupienie jest mniej dostrzegalne, a bardziej dana osobe przybija do dna. |
|
| Fantasmagoria - 2003-12-22 | | Dobrze napisane ale temat oklepany, za cz?sto si? o nim czyta i s?yszy wsz?dzie wokó? - nie rzuci?o mnie na kolana, mo?e z nadmiaru podobnych zdarze? woko?o zaczynam cierpie? na spo?ecznš znieczulic?. |
|
| K. - 2004-02-20 | | W ?wiecie, który ja znam narkotyki to normalka. Cz?sto biorš ludzie wra?liwi - Suse?ek ju?, o tym pisa?. Biorš ludzie, którzy kiedy? mieli wielkie ambicje i teraz bojš si?,?e mogš im nie sprosta?. W sumie smutne to, ale widz? takie rzeczy codziennie, sam te? si? kiedy?, o to otar?em. Opisa?a? co?š sytuacj?, jakby? spotka?a na ulicy conajmniej kosmit?. Dla mnie nie ma w tym nic bulwersujšcego. Po prostu ?ycie... |
|
| hmm,,,, - 2004-03-11 | | Wiesz co K.? Spotka?am kosmit?, bo cz?owiek który mia? ogromny talent i potencja?, wiar? w siebie i g?ow? pe?nš marze? - co wi?cej zaczš? realizowa? swoje marzenia, po prostu ola? system i si? podda? takiemu syfowi.
Co do wra?liwo?ci - doskonale wiem kto najcz?sciej bierze takie syfy, poniewa? ja do?? mocno otar?am si? o to gówno równie? :( |
|
| rattkin - 2004-08-07 | | Zbyt krótkie w odniesieniu do takiego tematu, cho? nawet poruszajšce. Kolejny przypadek? Ludzie, którzy poszukujš, cz?sto znajdujš to, czego znale?? nie powinni. Dlatego to dowód najlepszy, ?e nawet szuka? trzeba umiej?tnie, a omijanie pewnych obszarów uznawa? za przejaw zdrowia, nie tchórzostwa. |
|
|
|