|
|
|
| Urodzeni Mordercy? - 2002-12-28 - gish |
Rok 1888. Dzisiejszej nocy w Londyńskim East-end zostanie dokonane kolejne morderstwo.
Wychodzi z cienia i łapie swoją ofiarę. Chwilka szamotaniny, walki o życie ale on jest silniejszy.
Następna dodana do jego trofeów ...
Dwa stulecia temu nieznany zabójca popełnił serię brutalnych morderstw w Londynie. Zabijał tylko prostytutki
i stał się pierwszym udokumentowanym Seryjnym Mordercą. W ciągu dość krótkiego okresu zabił 6 kobiet
i nikt więcej o nim nie usłyszał. Nikt nie wie kim był zabójca. Wszyscy jednak wiemy że
tego typu "zło" może krążyć wśród nas. Może być jednym z nas ...
Czy napewno ?
W dzisiejszych czasach jest już ponad dwustu (200) udokumentowanych i złapanych seryjnych zabójców.
Opisany wyżej, nazwany przez ówczesną prasę "Kubą Rozpruwaczem" nie został nigdy złapany.
Ktoś kto popełnia zbrodnie doskonałą musi być wyjątkowo inteligentny. Dlaczego więc zabijał ?
Czy ktoś może urodzić się mordercą?
Nic nie jest pewne. Naukowcy uczestniczą w wyścigu którego celem jest dowiedzenie czy geny mogą być
odpowiedzialne za nasze agresywne zachowanie i w rezultacie prowadzić do zabijania. Testy na myszach
dowiodły ,że brak niektórych genów może powodować ślepą agresję. Mysz atakowała nawet kiedy przeciwnik
sygnalizował porażkę odsłaniając brzuch. Ale ślepa furia to jedno, a wyrachowane i wykalkulowane, precyzyjne
morderstwo to co innego.
Odpowiedz jednak brzmi NIE. Testy psychologiczne dowodzą że o wiele więcej czynników może zmobilizować do zabójstwa.
Naukowe badania seryjnych morderców doprowadziły do poznania kilku "typowych informacji" o seryjnych mordercach.
Statystycznie więcej niż 80% seryjnych morderców złapanych w USA to biali mężczyzni urodzeni w Ameryce.
Średnia wieku między 20 a 30 lat.
Seryjny morderca został zdefiniowny jako osoba która zabiła więcej niż 3 osoby z czasem pomiędzy zabójstwami
żeby zabójca mógł "ochłonąć". Człowiek który w jednym (często samobójczym) ataku zabija dużą grupę ludzie nie jest
"seryjnym" tylko "masowym" mordercą. Seryjny morderca planuje swoje ataki najczęściej w najdrobniejszych szczegółach i
bardzo rzadko według testów okazuje się niepoczytalny. Dlaczego więc zabija ?
Jednym z najważniejszych czynników są wpływy z dzieciństwa. Trzy najważniejsze symptomy to Enuresja (moczenie nocne), Piromania (podpalanie rzeczy) i torturowanie lub
zabijanie zwierząt.
Bardzo często przyszły morderca jest w jakiś sposób molestowany przez swoją rodzinę. Psychicznie, fizycznie, seksualnie lub wszystkie te rzeczy na raz.
Kolejność narodzin w rodzinach wielodzietnych jest również dość ważna. Wszystko wynika z tego, że rodzice
"uczą" się wychowywać dzieci na swoich własnych błędach więc każde kolejne dziecko jest traktowane trochę inaczej.
Najstarsze dzieci są często agresywne i lubią mieć pełną kontrolę. Nie lubią być zależnym od nikogo.
Czy więc wina leży po stronie rodziny ?
Niepoczytalność to bardzo rzadka cecha wśród seryjnych morderców. Niepoczytalnością nazywamy wyraźne braki psychiczne mogące powodować
zły odbiór rzeczywistości przez jednostkę co może prowadzić do złych sygnałów wysyłanych spowrotem.
Efekty narkotyczne lub alkoholowe które mogą wpływać na percepcje nie są traktowane jako niepoczytalność.
Niestety okazuje się że nie musimy być nienormalni by zabijać. Musi istnieć coś jeszcze, niestety ciągle nie odkryte. Może
chodzi o połączenie wszystkich składników w jedno. Może o jakiś ukryty instynkt ...
Poniżej znajdują się najpopularniejsze motywy zabijania wśród seryjnych morderców :
1) Wizjonerzy - działają w odpowiedzi na głosy w swojej głowie i są instruowani przez te głosy do
popełnienia czynu. Obecność "głosu" jest tylko "wytłumaczeniem" samego procesu zabijania. Najczęsciej
przed samym sobą. "To nie ja, to ten głos mi kazał".
2) Misjonarze - Uważają, że mają obowiązek wybawić społeczeństwo z "niechcianych jednostek". (prostytutki, narkomani, pijacy itd.)
3) Hedonisci - Zabijają dla swojej przyjemności : zaspokojenia żądz, dla dreszczyku emocji lub dla zysku.
Dzięki podsumowaniu faktów można spróbować odpowiedzieć na pytanie : Czy jesteśmy urodzonymi mordercami ?
Odpowiedz brzmi NIE. Możemy mieć niektóre wypaczenia podobne do "typowych" dla seryjnych morderców
a jednak zupełnie normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Największą winę ponoszą wpływy z zewnątrz.
Nikt nie może być urodzonym mordercą. Można urodzić się osobą agresywną ale jeśli rodzina ma
odpowiednie metody wychowawcze propagujące dobrą i spokojną egzystencje wszystkie złe myśli powinny zniknąć.
Większośc seryjnych morderców powstała w rodzinach alkoholików które tak naprawde wcale dziecka nie chciały.
Smutnym jest, że sami tworzymy ludzi którzy niszczą nas. Wychowanie przez rodziców jest jednak ważne mimo
typowego, młodzieńczego buntu przeciw niemu. Nie zauważamy tego ale postarajmy sie docenić.
Seryjni mordercy jednak dalej istnieją. Teraz kiedy umiemy ich trochę lepiej zrozumieć ciągle nie powinniśmy ich
nie doceniać. To inteligentne bestie. I są wszędzie dookoła.
Czy przeszło wam kiedyś przez myśl żeby kogoś zabić?
| |
|
|
|
|