illusion of sense
[][][][][][][][][][][][][][][][][][][][][][]

                                


NAJNOWSZE TEKSTY
ponury czas
Ostatnie chwi...
Spakowany
Kawa
***
Ekshumacja
To tam
***
R.I.P.
asteroidy.

NAJNOWSZE GFX
       

NAJNOWSZE FOTO
       

NEWSLETTER
Nowoœci na Twój email

    adres:


Zapisanych: 269

LINKI
wydawnictwo IOS
hype4 design
Creation.Machine
Horror Charts
Technology review
Square Extension
dustbox
niwidu.org
Sztuki Walki - BJJ
Magazyn .psd
implozja.pl
wiecej odnosników

Shit - 2002-12-28 - gish

Ja. Jestem tym co mówiê i robiê. Ponadto jestem gór¹ miêsa, skóry, koœci i materia³ów syntetycznych. Syntetyczne sztuczne tworzywa w zêbach, syntetyczna pow³oka na oczach, syntetyczne proteiny we w³osach. Jestem sztuczny. Jestem cz³owiekiem, istot¹ humanoidaln¹ poruszaj¹c¹ siê w pozycji pionowej, wyprostowanej. Znam ludzi którzy wol¹ sie nie poruszaæ. Czy to zak³óca ich cz³owieczeñstwo? Czy stoi na drodze do czegokolwiek? Stworzenia kanapowe karmi¹ce siê gównem z ekranu i gównem z torebki, gównem z puszki i gównem opakowanym w papier. T³uste palce siêgaj¹ w stronê pilota - u³atwienia wyboru dla niepe³nosprawnych. Dla leniwych, grubych.

Cz³owieczeñstwo? Jedno wielkie zatracaj¹ce siê gówno. Wiecie co ? Matematycy maj¹ tak¹ teoriê o spiralnych schematach które powtarzaj¹ siê tak czêsto w przyrodzie. Kiedy ju¿ zniszczymy cz³owieczeñstwo to ca³e to gówno sp³ynie po idealnej spirali w g³¹b ogromnego kosmicznego kibla. Do miejsca na odpadki do którego pasujemy.

Wyewoluowaliœmy a s¹ ludzie którzy wci¹¿ wierz¹ ¿e œwiat ma 12 000 lat bo tak im mówi biblia. Ja wci¹¿ wierzê ¿e to œlepi idioci bo tak mi mówi mój umys³. Komu mam ufaæ? Panom aposto³om czy sobie samemu ? Chyba wybiorê siebiê, tamci ju¿ wystarczaj¹co nak³amali by im teraz zaufaæ. S¹ ludzie którzy nic sobie nie dadz¹ wyt³umaczyæ, czekaj¹ tylko na apokalipse przed ekranem. Na tym ekranie przewijaj¹ siê serie obrazów niepotrzebnych ale zajmuj¹cych czas. Wieszaj¹ sobie na szyi bestialsko zamordowanego cz³owieka jako symbol dobroci i wspania³omyœlnoœci. Piêknie. Rzeczywiœcie brutalne morderstwo przy u¿yciu gwoŸdzi i deski jest takie dobre i piêkne. Odda³ ¿ycie za nas, to cudownie. Ja bym nie odda³ ¿ycia za œwiat, nie jestem a¿ taki g³upi ¿eby oddaæ ¿ycie za coœ tak g³upiego, prostego,¿a³osnego. W sumie œwiat prêdzej czy póŸniej obsra³ by mnie z góry. Za nasze grzechy ? Teraz po 2000 lat od tamtego domniemanego wydarzenia musieliby go wykastrowaæ, nabiæ na pal, obci¹æ wszystkie cz³onki a potem resztki dopiero ponabijaæ gwoŸdziami na deskê zawieszon¹ do góry nogami. Ale to by chyba nie wystarczy³o ¿eby odkupiæ nasze obecne grzechy.

Ludzie którzy nie wierz¹ w nic s¹ jeszcze ciekawsi. Nie chc¹ siê nad niczym zastanowiæ i najczêœciej z lenistwa wybieraj¹ ³atwiejsz¹ drogê. Nie neguje tego bo to naturalne dla rodzaju ludzkiego, sam czêsto tak robiê. Nie wszyscy sa od myœlenia prawda? Niektórzy s¹ od tego ¿eby zu¿ywaæ tlen...

Inteligentni ludzie pytaj¹cy mnie co czytam. Odpowiadam - ksi¹¿kê. Pada kolejne pytanie : Lekture ? Odpowiadam nie podnosz¹c oczu : - nie, czytam esej o filozofi dla w³asnej przyjemnoœci. Odpowiada mi cisza i ukradkowe spojrzenia. Szepty o dziwnoœci tego co robiê. Jak mo¿na czytaæ jeœli nie trzeba. Nie lepiej pójœæ na piwo albo obejrzeæ coœ w telewizji? Poczytaæ kolorow¹ gazetkê ? Poplotkowaæ ? A fakt jestem facetem. Te¿ mi rozgraniczenie. Powinienem dopasowaæ siê do stereotypu i modnie sie ubraæ, szpanowaæ komórk¹ i samochodem. Jechaæ w³aœnie na si³ownie. Uczucia? To domena kobiet. Powiedz mi kole¿anko co Ty wiesz o uczuciach ? - pytam.

- No jak sie kogoœ kocha to sa uczucia a jak sie znudzi bo jego samochod jest juz niemodny albo poznam kogos bogatszego to nie ma uczuc.
Inna odpowiada :
- Uczucia s¹ jak siê komus podobam, wtedy mnie podrywa i czujê sie lepiej. Mo¿na siê czasem zakochaæ, w koñcu fajnie pokazaæ siê w towarzystwie z kimœ na poziomie.

Ich oczy otwieraj¹ siê ze zdziwieniem kiedy wymiotujê na ich nowe, drogie buty na wysokim obcasie. Patrzê im w oczy z obrzydzeniem, ledwo przebijam siê przez brzydki makija¿. To maj¹ byæ ludzie?

Pierdolone kokony wszêdzie dooko³a. Mam siê baæ tego powiedzieæ? I tak nikt mnie nie s³ucha. Po co siê nad tym zastanawiaæ? Takie jest ¿ycie i ku temu zmierza³o od dawna. Rzygaæ mi siê chcê na tê ca³¹ kupê gówna zwan¹ ludzkoœæ. Ale moje wymioty tylko by poprawi³y jej wygl¹d. Doda³y koloru do tej brunatnej przelewaj¹cej siê masy pó³mózgów bez celu i pomys³u na cokolwiek.

Nie! Nie bêdê siê stara³ pasowaæ do tego schematu. To co dzia³o sie w ameryce powoli zalewa i nas. Jesteœmy w trakcie pochwa³y g³upoty i powierzchownoœci. Jestem jednostk¹ która to widzi i nie boi siê powiedzieæ. Jak siê bulwersujesz czytaj¹c to to znaczy ¿e ... umiesz czytaæ, nie s¹dze by mój tekst by³ lektur¹ wiêc robisz to dla w³asnej przyjemnoœci. Albo dlatego ¿e chcesz siê pobulwersowaæ. Nie lepiej pójœæ na piwo? Nie lepiej obejrzeæ ciekawy program? £atwo siê ocenia ludzi, po zwyk³ych podstawach. Wychodzê z za³o¿enia ¿e ka¿dy kogo nie znam jest idiot¹, tylko dlatego ¿e wiêkszoœæ spo³eczeñstwa nimi jest. Potem taka osoba albo utwierdza mnie w przekonaniu albo roœnie w moich oczach. Nie chodzi o to ¿e jest lepsza czy gorsza ode mnie. Niektóre osoby uwa¿am za naprawdê wspania³ych ludzi i dobrze siê czuje w ich towarzystwie. S¹ nawet lepsi ode mnie. Potrafiê to powiedzieæ, nie zjad³em wszystkich rozumów. Widzê po prostu gówno dooko³a. Roœnie nam coraz wiêcej skarbów, ma³e dzieci pojawiaj¹ siê z coraz wiêkszym nasileniem. ¯eby zostaæ kolejnymi partiami robotników, z³odziei, pijaków i meneli. Mamusie które nie potrafi¹ trzymaæ nóg razem potem ¿a³uj¹ ¿e nie mog¹ dziecku podaæ imienia tatusia. Ale tatuœ by³ fajny, mia³ taki fajny samochód, niewiele pamiêtam poza tylnym siedzeniem.

Tatuœ te¿ jest debilem. Ju¿ nawet nie pamiêta ile ich przelecia³, sport-fuck. ¯yjê by siê bawiæ. Mo¿e to i dobra filozofia, ale jaka pusta. Inni ¿yj¹ by zostaæ kimœ, jak rzadko im siê to udaje bez ¿adnych aspiracji i ambicji ponadto ? Cz³owiek bez talentu mo¿e zajœæ wysoko. Wystarczy ¿e bêdzie wyra¿a³ swoj¹ sztukê w taki sposób by do kogoœ dotar³a. Wystarczy ¿e bêdzie m¹drzejszy od t³umu by t³um zacz¹³ go wielbiæ. Wystarczy ¿e bêdzie robi³ rzeczy na które inni siê nie porwa. I wtedy bêdzie uwielbianym idolem. Ale to wszystko jest w dzisiejszych czasach coraz ³atwiejsze. Nie trzeba wiele by byæ m¹drzejszym od t³umu. Ale trzeba coraz wiêcej by kogokolwiek obesz³o to co robimy.

Widzê dooko³a siebie ludzi którzy potrafi¹ opisywaæ œwiat. Fakt, skupiaj¹ siê g³ównie na uczuciach, smutku, samotnoœci ale czy nasze ¿ycie nie jest z³o¿one i z tych uczuc? Nie udawajmy ¿e tego nie ma. S¹ te¿ ludzie dostrzegaj¹cy ten ca³y brud tak jak ja. Nie narzucamy nikomu swojej woli bo wiêkszoœc osób i tak nas nie zrozumie. Nawet nie zacznie czytaæ. Niech chowaj¹ siê, ich instynkt mówi im dobrze, niech wejd¹ w swoj¹ paczkê chipsow i patrz¹ przez wydarty otwór w telewizor jak w oko ich nowego boga. Œwiec¹ce oko w ciemnoœci na obitej skór¹ kanapie. Ale s¹ ludzie - co prawda w mniejszoœci - których wra¿liwoœæ i wewnêtrzne piêkno nie pozwala im siedzieæ bezczynnie i poddawaæ siê. Nie chowaj¹ siê w klatce rutyny, ³ami¹ kraty, wyginaj¹ prêty i z krzykiem wydostaj¹ siê na zewn¹trz by zalaæ œwiat wnêtrzem swojej duszy. Dziêkujê wam za to ¿e jesteœcie...

Gdyby ustawiæ wszystkich idiotów w naszym kraju jeden obok drugiego to odleg³oœæ od pierwszego do ostatniego by³aby taka jak z polski do Nowego Jorku...





Komentarze(6)   Skomentuj< poprzedni (Urodzeni Mordercy?)  nast�pny (Netart) >