|
|
|
| niewyczuwalny ponad uśmiech zniewolony - 2005-09-24 - paper_doll | skondensowany
-nadumysł-
pouczasz że pocałunek
to już kolejna miłość na śmierć i życie
wyuzdanie nawet-w-mowie
pozwoli nam zatrzymać się na etapie
ja-ty-ona
a później we wspólnym zapachu
wykrochmalimy spokojne małżeństwo
choćbym w podbitym obcasie
nad okiem wykłuła myślenie przyszłościowe
to
jakoś tak
bez dłuższego namysłu zostanie
gdzieś tam
w ciepłym oddechu
pod krtanią
żebrem
splotem
w nieestetycznym przebiciu
pulsującym takcie
-na granicy-
biała bielsza najbielsza
koronka - nowa dwójka
'uśmiech proszę'
herbaty kochanie?
| |
|
|
|
|