|
|
|
| do poniedziałku - 2008-07-12 - evionek | zapiąć kołnierz do poniedziałku a potem ?
a potem tylko senne ulice zakochują się
w rzęsach domów wierząc w odciski
bosych rąk na śniegu
a potem beznogie słońce krzyknie
na szczęście że trudno jest być
Bogiem pomiędzy ścianami
to chyba tak powstają wariaci
zostawiając
w rękawach
posmak czekoladowego przechodnia
| |
|
|
|
|