illusion of sense
[][][][][][][][][][][][][][][][][][][][][][]

                                


NAJNOWSZE TEKSTY
władza
popatrz
***
marzenie
podsłuchany r...
WSZECHŚWIAT
" "
Rozbudzenie
zapomniany
Ostatecznie

NAJNOWSZE GFX
       

NAJNOWSZE FOTO
       

WYLOSOWANE
TEKSTY
  Kraina Chichów
  Maska 1
  szept...
GRAFIKA  FOTO
    

NEWSLETTER
Nowości na Twój email

    adres:


Zapisanych: 263

LINKI
EUFONIA
wydawnictwo IOS
dustbox
niwidu.org
Sztuki Walki - BJJ
Magazyn .psd
implozja.pl
więcej odnośników

A teraz zaśpiewajmy coś wesołego - 2003-01-04 - Dziam

Co to za zwierzę ten artysta, że ciagle nosi głowę w chmurach i wszystko widzi w czarnych barwach? Wszędzie tylko żyletki, krew i nienawiść. Czy można zdefiniować artystę-amatora jako ponuraka, wyrzutka społecznego? Coś tu nie gra. A może po prostu pisząc o cierpieniu łatwiej się jest go pozbyć? No w sumie niezła terapia, ale obowiązkiem terapeuty jest dochowanie tajemnicy lekarskiej. Ja już mam dosyć przesadzonego lamentu, bo "rzucił mnie chłopak i napisałam wierszyk", czy "dostałam jedynkę to skrobnę coś o aniołkach".

Zgadzam się, życie jest czasami brutalne i okrutne, ale tego nie trzeba już nikomu udowadniać. Każdy zna to z autopsji. Hej, ja naprawdę o tym wiem. Tak, dobrze, że podzielasz moją opinię, ale nie wciskaj mi już kolejnej porcji "perswazji szóstego stopnia z trzema niewiadomymi". A jednak! Znów dostałem do przeanalizowania wspaniały, przesmutny poemacik. Czy naprawdę autor ma tak gumowe problemy? Jest ci źle? Idź na piwo, obejrzyj film, rozerwij się. Nie marnuj papieru, pamiętaj, że przez swój smutek niszczysz lasy równikowe. O cholera! Uświadomiłem Ci to wielkie zagrożenie? Błagam cię, nie załamuj się z tego powodu i nie pisz o tym przypadkiem wierszy! Za późno, w mojej skrzynce napaćkany ołówkiem na śnieżnobiałej kartce leży list. A co w środku? "Oda do zabitej brzózki".

Jeśli czegoś nie zrobię, to zostanę teraz zalany wierszami zdołowanych miłosników przyrody. Uszy do góry. Słyszycie, jak kanarek pięknie śpiewa? Co, nie potraficie tak jak on wydobywać z siebie cudnych dźwięków? No to co, możecie słuchać i upajać się tą muzyką. Macie lepsze rozwiązanie? I znów dostałem list: "Dlaczego jesteś tak wspaniały kanarku, ja przy tobie to tylko marność". Poddaję się, jak was pocieszyć?

Komentarze(4)   Skomentuj< poprzedni (Kolejka po chleb)  następny (Trening) >