przepraszam
¿e
podniecam niecenzuralnie
dotykam bezpruderyjnie
wprawiaj¹c w zak³opotanie
wulkanicznym nadmiarem energii
odrzucam w³osy gdy pochylam usta
bez ceremonii i obaw
rozrywam gêst¹ atmosferê zakazanej strefy
¿e
nie jestem grzeczn¹ dziewczynk¹
rozk³adaj¹c¹ siê w temperaturze pokojowej
na bezruch i oczekiwanie
przepraszam
¿e
siê nie czerwieniê
lêkliwie zamykaj¹c oczy
przepraszam
za
sny
s³owa
czu³oœæ
i wiarê ¿e nie istnieje wymuszona grzecznoœæ
za to ¿e widzê wiêcej ni¿ przeciêtni
przepraszam
¿e
jestem ca³oœci¹ której nie trzeba analizowaæ
|