|
|
|
| na samym dnie filiżanki, czyli... - 2010-02-05 - abigail |
na samym dnie filiżanki, czyli
"lodołamacz"
maszynka do kruszenia lodu
chciałabym napisać o tym bajkę
bez dzielenia na wersy, dzieląc się bez reszty
i nie roniąc ani kropelki
z samego dna filiżanki
uwielbiałeś te grzechoczące kryształki
wypolerowane w strumieniu
a to tylko lekkie mruczenie bąbelków
mówiłeś o tym, jakie ważne jest by być
całym sobą się stawać, każdego dnia
rozgryzałeś lód
bo lód - twierdziłeś - lód można zagryźć na śmierć
a właściwie na wodę - dodawałeś
i był spokój w tej wodzie
mimo bąbelków
i było pogodzenie z chwilą
kiedy ostatni okruch stawał się prawdą
prawdą spływał kącikiem twoich ust
i moich oczu tak banalnie między palcami
przeczesałeś włosy i wyszedłeś
morał?
"na poziomie Diamentowej Drogi Budda
przekazał swoim uczniom bardziej
wyszukane metody"*
/*108 odpowiedzi jogina, Lama Ole Nydahl/
| |
|
|
|
|