illusion of sense
[][][][][][][][][][][][][][][][][][][][][][]

                                


NAJNOWSZE TEKSTY
***
ponad
Mijanie
władza
popatrz
***
marzenie
podsłuchany r...
WSZECHŚWIAT
" "

NAJNOWSZE GFX
       

NAJNOWSZE FOTO
       

WYLOSOWANE
TEKSTY
  Pantum "chwał...
  moda na antyk...
  ***
  erotyk kiepski
GRAFIKA  FOTO
    

NEWSLETTER
Nowości na Twój email

    adres:


Zapisanych: 263

LINKI
EUFONIA
wydawnictwo IOS
dustbox
niwidu.org
Sztuki Walki - BJJ
Magazyn .psd
implozja.pl
więcej odnośników

Kraina Chichów - 2003-07-23 - sheeyot

„Krainie Chichów światło dało oczy, które widziały światło, którego nie widział nikt...”

Chyba bym sfiksował mieszkając tam jako obcy. Toczące się kamienie codzienności, czekanie na to co nastąpi ze spokojem i zrozumieniem, że wypadki i morderstwa człowieczeństwa będą i tak, obojętnie co byśmy zrobili. Widzenie w czwartym wymiarze, istniejące wierzenie innego świata, równoległego i ciągnącego w otchłań nienawistnych liter szefa France’a.
Przemiany i księga co będę robił kiedy i z kim. Rewelacja - uciekłbym bardzo szybko, aby dopadła mnie jego klątwa. Klątwa France'a, czy faktycznie istnieje?
Światło dające oczy... które widzą, ale których nie spostrzega nikt – ponadczasowe odniesienie do całości dążenia naszego w stronę wytyczoną przez France’a – wszystko i tak zapisał na swych kartach księgi tożsamości, księgi przyszłości. Marazm nam pozostaje, czy alienacja? Hmmm... a może... sam nie wiem co!
Odniesienie do całości istnienia i wyobcowania alienacyjnego ze społeczeństwa - pusty twór. Nie ma społeczeństwa jest Mein Kampf.
Kręci mi się w głowie po dawce minutowego Matrixa – ale odlot... łał...
Ale nie mogę spotkać białych myszek, nigdy ich nie mogę zobaczyć...
Zegary przestały tykać... szok... czas zatrzymany... nadchodzi mój koniec, czy Wasz koniec a ja będę biernym widzem patrząc w scenariusz czy wszystko jest dokładnie tak jak zapisał Guru France.
Rajdy w głąb Anny, anorektyczne wizje własnego świata...
Czy bóg istnieje? Pytanie zadawane od wieków, pytanie zadawane przez kolejne stulecia.
Zielony Pies na pewno i piękny latawiec Krang...
Nie wchodzę głębiej zaczyna być niebezpiecznie...



Komentarze(9)   Skomentuj< poprzedni (uczucia)