Wolno, ospale, z nogą w sandale
Idę przez pole, pylą topole...
stąpam rytmicznie, nie anemicznie
wybijam dźwięki mojej piosenki
zaczynam śpiewać:
"Bo rytm jest ważny, wspaniały stukot
tyk buch tyk puk pot, co to za gruchot"
Banalne słowa - noga stołowa
stukam podeszwą, orzeł czy reszka?
los niech zasądzi, kto rzuca nie błądzi
reszka wypadła, idę do szwagra
zaśpiewam znowu, nie po kryjomu
"Bo rytm jest ważny, wspaniały stukot
tyk buch tyk puk pot, co to za gruchot"
Jaki jest morał z tej krótkiej fraszki?
Słowa nieważne, ważny jest rytm
tuk tuk tok tyk
ułóż i swoją prostą piosenkę
w pracy ci pójdzie wszystko na rękę
bedzie ci łatwiej iść z pieśnią na ustach
tyk tyku tuk tach
|